Lunety: wytrzymałość


Wyświetlono archiwalną wersję tematu "Lunety: wytrzymałość" z forum 212.122.221.133/


Jerzy - Sro 02 Kwi, 2003 6:29 pm

1) Jaką masz lunetę? Jakie miałeś?
2) Czy wytrzymała 5000 lub więcej strzałów na wiatrówce sprężynowej, i na jakiej?
3) Jeśli rozleciała się to po ilu strzałach i na jakiej wiatrówce? Co konkretnie się rozleciało?

shakal - Sro 02 Kwi, 2003 7:04 pm

Jerzy - to dobry pomysł, ale może byś zaczął; ja chętnie bym poznał Twoje opinie /w obu tematach lunet/.
pozdr,

ps. po przeczytaniu możesz ten post wywalić
Jerzy - Sro 02 Kwi, 2003 7:12 pm

W tym temacie nie chodzi o opinie ale o konkretne doświadczenia. Ja miałem sporo wiatrówek i jeszcze wiecej lunet , ale często zbyt krótko aby powiedzieć coś o ich wytrzymałości.
Piromarek - Sro 02 Kwi, 2003 9:01 pm

Czesc.
Ja swoja kupilem na bazarze. Nazywa sie RF3-9x40, nawet nie wiem jaki producent.
Pracowala na Dianie 48gl.
Jedyny mankament to to, ze odkrecily sie soczewki w okularze. Po wykonaniu poprawek silikonem do klejenia akwarium wszystko OK. Wytrzymala kilka pudelek srutu i nadal jest cala. Nie widac sladow pekniecia krzyza i na razie nic nie stuka w srodku :lol:
Natomiast problem mialem z ciagle zsuwajacym sie montazem, gdzie dopiero zamontowanie kolka hamujacego zalatwilo sprawe.

pozdrawiam

Piromarek

kinemax - Sro 02 Kwi, 2003 9:18 pm

na moim XS-B3 podrasowanym do 13J przez JN wytrzymał kilka tysięcy strzałów, a potem wypadła soczewka (tak stwierdzili w serwisie). Po jakimś czasie odzyskałem forsę.

Simmons działa od paru tysięcy i nic się nie dzieje...
Mi - Czw 03 Kwi, 2003 7:36 am

Gamo 4X32. Wytrzymała ponad 5000 strzałów , ale oststnio ma dziwną anomalię. Jak przestrzelę ją na jakąś odległośc i strzelam śrutem o ciężarze H&N FT Trophy i powyżej to trzyma ustawienia. Po włożeniu H&N Finale Mach 4,49 lub Hollow Pointa natychmiast się rozregulowuje. Chyba już czas na nią , musi mieć luzy na nastawach. Krzyż cały. Siedzi na Gamo CF 30.
TZ - Czw 03 Kwi, 2003 10:38 am

To chyba nie jest idealny sposób na ludzkie bolączki, takie opisywanie co komu, na jakiej flincie i ile wytrzymało.
Po prostu luneta ...ot taki walter 3/9/40 (popularny u nas, choć trochę dziadowski) na mojej poprzednio posiadanej diance 54 wytrzymał z jakieś 3-4 tyś a i nowemu właścicielowi służy nadal po wystrzeleniu drugiego tyle. Czy to ma oznaczać, że walter jest „nie gniotsa nie łamiotsa”??? No właśnie wcale nie !, mojemu kumplowi walter poleciał po paczce śrutów na gamo 440!
Reguły chyba nie ma? A nawet posiadając oryginalny napis na lunecie „for spring air rifle only” właściciel wcale nie jest pewien, że taka luneta uciągnie te 20 - 30 tyś. strzałów.
Nie wiem, czy to na tym forum, czy też na portalu częstochowskim wyczytałem, że niejaki MC załatwił bushnell-ka elite na diance 54. Więc nawet wydanie kasy na lunetę równej co najmniej samej flincie, jak w cytowanym przypadku niczego nie gwarantuje jak widać. A żeby jeszcze pogmatwać, to jak się tutaj, na tym forum dowiedziałem, dampa owszem zapewnia dłuższą żywotność, ale powoduje też konieczność permanentnego zerowania lunety przy kolejnych, oddalonych w czasie nawet tylko o 1 tydzień strzelaniach (mogę to potwierdzić z własnego doświadczenia, choć nie wiedziałem do niedawna, że to może być przez dampę).
Ja z kolei kupiłem sobie bushnellka bannera (fajny wieczorem, bo rozjaśnia), postawiłem na jednoczęściówce na BSA Lightningu, który w sumie ma gumową, troszkę elastyczną szynę ..... 450 strzałów, tak, tak nie cała paczka śrutów !!! ..... i brzdęk, krzyż poleciał razem z soczewkami a przecież Lightning to raczej średniej mocy flinta (mój 16 J). No nie ma reguły ! To chyba musi być z WNP !

W takim razie mam pytanko do Forum-owiczów:

- gdzie te ruskie wynalazki można dostać (poza warszawskim stadionem słowiańskim)?
- i czy można dostać taki wynalazek z zoomem x 10 i lepiej? (lubię walić na 50 i widzieć przestrzeliny)
- a może Ty Jerzy otworzysz obok figurek FT, smarów, sprężyn również kramik z takimi wynalazkami „made by optic east”? co to czołgiem można przejechać i będzie działać.

Pozdrawiam,
TZ
Piotr - Czw 03 Kwi, 2003 12:47 pm

oststnio ma dziwną anomalię. Jak przestrzelę ją na jakąś odległośc i strzelam śrutem o ciężarze H&N FT Trophy i powyżej to trzyma ustawienia. Po włożeniu H&N Finale Mach 4,49 lub Hollow Pointa natychmiast się rozregulowuje...



Też tak miałem z jakąś lunetką! Chyba z Waltherem 3-9x40.
A propos zaś tego co Jerzy napisał, w szczytowym momencie miałem 2x tyle lunet co karabinków i tylko 1/3 z nich udawała, że jeszcze wytrzymuje.
TZ, VOMZ-y widuję czasem na Allegro - sam stamtąd jednego wyciągnąłem.
Gucio - Czw 03 Kwi, 2003 2:52 pm

Mialem lunete Walter 3x9x40. po kilkuset strzalach na Gammo 440, a potem Dianie 54 najpierw odkrecilo sie mocowanie przedniej soczewki a nastepnie w trakcie strzalu poprostu "wyprysnol" caly mechanizm podswietlania. Obecnie dysponuje Bushnelem Elitte 4200 6x24x40 na sztywnym pojedynczym montazu Diany. I chociaz oddalem kilkaset strzalow nie dzieje sie kompletnie nic. Obraz fantastycznie ostry, i zadnego przestawiania sie siatki Mil-dot. Gdyby jednak cos sie stalo (odpukac) producent daje dozywotnia gwarancje, chociaz nie wiem jak to bedzie w praktyce. Czy to prawda ze os lunety powinna byc jak najnizej osi lufy ?
Piotr - Czw 03 Kwi, 2003 4:39 pm

A w ogóle to rekord miałem właśnie z owym Waltherem 3-9x40 bo na HW-50 pękł mi w końcu metalowy tubus tuż przed okularem! Stało się to po około 3000 strzałach!
yaro - Czw 03 Kwi, 2003 5:17 pm

Co do tych nieco droższych lunet:
miałem Weavera V16 na hw77 i "dampie", kilka tys. śrutu i nic sie nie dzieje nadal
teraz Leupold Vari-X III, też kilka tys. peletek i nic sie nie dzieje, tym razem było kilka montaży: "dampa", dwuczęściowy i teraz jednoczęściowy z kompensacją opadu.

Działają wyśmienicie, obraz jest w porządku, nie mam im specjalnie nic do zarzucenia. Mogę śmiało polecić.
Jerzy - Czw 03 Kwi, 2003 5:24 pm


W takim razie mam pytanko do Forum-owiczów:

- gdzie te ruskie wynalazki można dostać (poza warszawskim stadionem słowiańskim)?
- i czy można dostać taki wynalazek z zoomem x 10 i lepiej? (lubię walić na 50 i widzieć przestrzeliny)
- a może Ty Jerzy otworzysz obok figurek FT, smarów, sprężyn również kramik z takimi wynalazkami „made by optic east”? co to czołgiem można przejechać i będzie działać.



Kupuje się na bazarach lub z importu prywatnego.
Rosjanie robią mało zoomów, jest jeden Vomz 2-10x40 i kilka różnych 3-9x40
A ja bym i może pohandlował ruskimi lunetkami gdyby było skąd je brać
Fred - Czw 03 Kwi, 2003 5:35 pm

No to ja tez.
Kupilem sobie przed rokiem Simaluxa - firma nieznana i jakos z ciezkim sercem wydalem troche kasy na ten sprzet. Jest to Simalux Gold 6-24x50 z wysokimi wiezami i Mil Dot' em. Na poczatku zamontowalem ja na 7,5 J i bylo OK. Potem przenioslem na 17 J i po wystrzelaniu kilku tysiecy srutow dalej wyglada OK. Raz spadla mi z 1,5 metra na podloge razem z karabinem dokladnie na obiektyw, wyrywajac w parciecie duza dziore. Pot mnie zalal i stwierdzilem, ze ostrosc da sie po tym upadku nastawic dopiero od 12 metrow a nie od 9 jak wczesniej. Wyslalem do producenta i ten zrobil wszystko jak trzeba (na gwarancji). Albo trafilem na dobry egzemplarz albo ta firma jest naprawde Ok i miesci sie w przyzwoitych granicach cenowych.
Mimo , ze mialem okazje wymienic ja juz nie raz na cos innego "firmowego" zostalem przy niej - moze to sentyment???

A , ze pisalem o tym , ze 7,5 Joula to sie nie smiejcie ale zajomy zalatwil w ten sposob swojego Zaissa na HW97k w tej slabej wersji.
Mimo, ze sprzed kosztowal prawie 1000 Euronow to poprzestawialy sie bebechy przy tej slabiznie.
Co prawda dostal w zamian nowa - ale nie montowal juz na wiatrowce :-)

A ze przy okazji , to postuluje o nowy tema OPTYKA -
bedzie latwiej znalesc posty z tym dosc ciekawym zagadnieniem
wemar - Czw 03 Kwi, 2003 6:14 pm

Fred napisał:
A ze przy okazji , to postuluje o nowy temat OPTYKA -
bedzie latwiej znalesc posty z tym dosc ciekawym zagadnieniem



Popieram Freda !!! Nie myślę jednak o temacie ale o nowym dziale. Jak widać z opisów na jedną wiatrówkę przypada czasem kilka lunet . "Wiatrówki" mamy a optyka grzęźnie między pytaniami o śrut pistoletów a jakimiś pomysłami na wyciory :lol: . Jak popatrzeć na forum, to co kilka dni pojawiają się nowe mutacje pytania "...jaką lunetę ...?" Te dwa tematy Jerzego, zaraz też ugrzęzną w "historii" albo nowe posty odejdą od tematu pierwotnego.
Krzysiek - Czw 03 Kwi, 2003 8:29 pm

Bushnell Sportsman 3-9x40 na dwuczesciowym montazu GAMO na Dianie 48 u mnie wytrzymal jakies 8 paczek srutu ( 4 tys peletek) potem nie wiem , bo poszedl do ludzi.
Obecnie Leupold Vari-X 3-9x33 EFR - bardzo lekki i jasny jak na ta srednice na HW 90 cal .22 FAC na jednoczesciowej dampie przezyl bez perturbacji kilka tys sztuk pelletek - teraz czeka na jakis nowy zakup ( producent zaje dozywotnia gwarancje).
yaro - Czw 03 Kwi, 2003 9:22 pm

Co do trwałości lunet to najlepsze dane znalazłem kiedyś na anglojęzycznym forum. Byli tam ludzie co używali i po kilkanaście lunet na swoich wiatrówkach przez wiele lat. Z reguły większość z tych tanich zawiodła w jakiś sposób.
Powtarzały się opinie, że trwałe okazywały się lunetki firm Leupold, Burris i wyższe serie Weavera. (tańsze Weavery czasem nie wytrzymywały wstrząsów) Niestety Weaver K6 Tsu okazał siętakże bardzo słaby - wytrzymał zaledwie 200 peletek.
Śledząc grupę mailową niecałe dwa lata jak pamiętam to najwięcej padło doszczętnie Tasco, zwykle tych bazarowych. Dla przypomnienia - lunety Gamo i Weihrauch to też Tasco, różnią się tylko nadrukiem.
Padły też Bushnelle Sportsmany, Norconie, jeden Zeiss i Bushnell Elite.

Gorzej, że dla mnie luneta jest padnięta także wtedy kiedy wizualnie wygląda dobrze ale mechanizmy straciły precyzję i nagminnie gubi zero, regulacja pokrętłami jest nieprecyzyjna itd...
Takich przypadków przypuszczam że jest więcej, ale to jest już trudniejsze do zaobserwowania.
Ludzie lubiązrzucać winę za pogorszneie skupienia na coś innego, np. na montaż "dampa", czy wiatrówkę. Przyczyn pogorszenia skupienia może być dosyć dużo, warto więc sprawdzać po kolei każdy element naszego zestawu.
Sebastian - Pią 04 Kwi, 2003 9:51 pm

Hmm...
Nie bardzo rozumiem jak to możliwe aby wiatrówki niszczyły lunety, które bądź co badź stosuje się też na broni palnej. Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć to zjawisko ? Strzelame ze sztucera, kbk-s i wiatrówek i nikt mnie nie przekona że odrzut w wiatrówce jest większy.
Z kolei jaki jest sens kupować lunete za 1000 PLN która pójdzie na śmietnik po trzech paczkach śrutu. Czy w takim razie nie lepiej kupić jakiejś ruskiej od czołgu za 50 PLN ?
Przynajmniej serce nie boli .

Krzysiek - Pią 04 Kwi, 2003 10:26 pm

... widzicie ? :mrgreen: - nastepny argument za jakims tematycznym podzialem na forum 8)
shakal - Pią 04 Kwi, 2003 11:13 pm

Seba - rusz tyłek i poczytaj trochę to forum - wszystko o tym temacie już tu jest.
Fred - Pią 04 Kwi, 2003 11:25 pm

Hmm...
Nie bardzo rozumiem jak to możliwe aby wiatrówki niszczyły lunety, które bądź co badź stosuje się też na broni palnej. Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć to zjawisko ? Strzelame ze sztucera, kbk-s i wiatrówek i nikt mnie nie przekona że odrzut w wiatrówce jest większy.
Z kolei jaki jest sens kupować lunete za 1000 PLN która pójdzie na śmietnik po trzech paczkach śrutu. Czy w takim razie nie lepiej kupić jakiejś ruskiej od czołgu za 50 PLN ?
Przynajmniej serce nie boli .


Polecam tematy
http://bron.isp.net.pl/viewtopic.php?t=133
http://bron.isp.net.pl/viewtopic.php?t=139
Krzysiek - Pią 04 Kwi, 2003 11:35 pm

Fredi robisz za wyszukiwarke ? :mrgreen: ( no dobra , dobra - wiem pomagasz :lol: )

........ najnowsza wyszukiwarka >AirgunvistaFred< :D
Omo - Sob 05 Kwi, 2003 1:01 am


JM - Sob 05 Kwi, 2003 1:03 am

Sebastian, koledzy się na Ciebie denerwują (i troszkę racji mają :twisted: ) ale postanowiłem Ci na twoje pytanie udzielić odpowiedzi.

Wbrew pozorom, wiatrówka TO NIE JEST ZABAWKA jak większość myśli a mechanizm w niej działający jest o wiele bardzie skomplikowany i trudniejszy do zrobienia niż w broni palnej !!!, a zjawisko odrzutu spowodowane ruchem tłoka który to jest "napędzany" silna sprężyną jest bardzo duże. Miałes chyba fizykę w szkole i wiesz co to "akcja - reakcja".

A poza tym niesłuszne jest twierdzenie, że nie warto kupować drogich lunet...bo... To tak jakby ktoś powiedział nie warto kupować Mercedesa bo go porysują i tak się zepsuje więc kupie małego fiata.

Przez całe swoje życie miałem jakieś 15 lunet rozmaitych producentów i uwierz mi, że luneta z czołgu nie nada się napewno.

Jak przecztasz dokładnie wszystkie posty na temat lunet to zrozumiesz dlaczego tak a nie inaczej twierdzimy.

Pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego dobrego w znalezieniu dobrej lunetki...
shakal - Sob 05 Kwi, 2003 2:25 am


Nic nie obiecuje, ale zrobie rozeznanie w temacie, może jakaś mała umowa handlowa by powstała :lol:

Co wy na to



Omo - ja bym reflektował. Czekam wieści.
Sebastian - Sob 05 Kwi, 2003 1:53 pm

No cóż mój post był pod wpływem emocji wywołanych relacjami o uwalonych lunetach. Zaraz poten natrafiłem na wątek który to wyjaśniał ale wątpliwości zostały. Czysto ekonomicznej natury. Kilka lunet to wydatek często przekraczający koszt samej broni. Troche to ostudza moje zapały. Byłem pewien że kupię broń trochę ją podrasuję, kupię celownik , montaż i bedę mógł się cieszyć strzelaniem. A tu brutalne rozczarowanie. Zastanawiam się nad sensem całej zabawy. Koszty z początkowych 1000 PLN urosły już do 3000 . To duża róznica.

A tak przy okazji to jak oceniacie optyke firmy VOMZ ?

Przepraszam co bardziej awanturniczych weteranów i obiecuję poprawę ale jednocześnie apeluję o wyrozumiałość. Wy też z pewnością mieliście mnóstwo pytań gdy zaczynaliście.
Pozdrawiam.
Krzysiek - Sob 05 Kwi, 2003 2:24 pm

Przepraszam co bardziej awanturniczych weteranów i obiecuję poprawę ale jednocześnie apeluję o wyrozumiałość. Wy też z pewnością mieliście mnóstwo pytań gdy zaczynaliście.
Pozdrawiam.



Nic sie nie stalo Sebastianie :mrgreen:

Dla mnie byl to argumenta za malym jak bym to nazwal "utematycznieniem" naszego forum. Nowi uczestnicy zawsze beda pytac o rzeczy dla Nas "awanturniczych weteranow" :twisted: oczywiste i jasne.
Moze Szyperek cos wykoncypuje coby wilk byl syty i zeby owca nie zdechla :lol: - zobaczymy
shakal - Sob 05 Kwi, 2003 2:52 pm

A tu brutalne rozczarowanie. Zastanawiam się nad sensem całej zabawy. Koszty z początkowych 1000 PLN urosły już do 3000 . To duża róznica.


...a jeszcze dolicz: pokrowiec, smary, okulary, dobry śrut, kulochwyty ect....
Nie jest sztuką wydać parę tys. złotych (szczególnie mając rodzinę na utrzymaniu - priorytety) ale właśnie poszukać tego optimum dost. do realnych potrzeb.Taki jest mój punkt widzenia.

wemar - Sob 05 Kwi, 2003 4:57 pm

[quote="shakalps. ..trochę odbiegamy pd tematu :?[/quote]

Trochę ???

Moze to pomysł na dział "Pierwsze kroki" ?
JM - Sob 05 Kwi, 2003 9:12 pm

A wracająć Sebastian do tematu TO NIESTETY NIE JEST TO SPORT TANI!!!

1) Jak chcesz postrzelać do puszek na działce to Hatsan + Tasco stadionowe + jakiś tam srut + pokrowiec będa stanowiły koszt około 800 złotych. NIe pisze tu nawet o Chinkach za 200 czy 300 zł bo nie ma o czym.

2) Nizsza klasa średnia to dla mnie za komplet od 1000 do około 1800 zł

3) Klasa średnia od 2000 zł do 3500 zł

4) Bardzo dobry sprzęt to 4000 do ....

5) Lux, fantastyczny... niesamowity nazywaj jak chcesz to .... nie znam granic. :lol:
Krzysiek - Sob 05 Kwi, 2003 10:45 pm

Jak chcesz postrzelać do puszek na działce to Hatsan + Tasco stadionowe + jakiś tam srut + pokrowiec będa stanowiły koszt około 800 złotych.



Raczej Hatsan + TASCO to niedobre polaczenie ......
Ja osobiscie zmienilbym na Hatsan + Vomz ... z wiadomych wzgledow :mrgreen:
Omo - Nie 06 Kwi, 2003 12:13 am

Panowie nie odstraszajcie kolegi Sebastiana Od czegoś trzeba zacząć
I nie czepiajcie się Hatsana, sam od niego zaczynam, niektórych nie stać od razu na konkretny sprzet
Krzysiek - Nie 06 Kwi, 2003 12:22 am

Omo nikt go nie starszy. Dajemy tylko rady.
Btw nikt nie deprecjonuje Hatsana , napisalem, ze ze wzgledu na odrzut lepszym wyjsciem bylby zakup Vomza niz bazarowej Tasco.
yaro - Nie 06 Kwi, 2003 12:35 am

Kolega pytał oceny sprzętu to dostał odpowiedź.

Wszędzie istnieje coś takiego jak klasa cenowa, czy kategoria cenowa a każdy kupuje sprzet w zalezności jak bardzo lubi to hobby albo na ile go stać.

Strzelec dobry z Hatsanem może zrobić lepsze wyniki jak słaby z HW-77, więc nie ma tu się z czego wyśmiewać i chyba nie było to niczyją intencją.

A co do sprzętu jeszcze to niezbyt droga w końcu Slavia deklasuje karabinki nawet kosztujące 1000 zł w każdej kategorii.

A co do górnej granicy to proponuję znaleźć ceny np. Leopard Stalker czy też lunetek Nightforce czy U.S. Optics.
JM - Nie 06 Kwi, 2003 12:40 am

Hatsana podałem jako przykład DOBREJ broni za małe pieniadze!!!
Już gdzieś opisywałem co Hatsan potrafi (wystarczy tylko dobrze poszukać). Uważam, że jest to fantastyczna broń dla początkującego tym bardziej, że mozna dostać wersję 55 i 60 za jedyne 490 zł. A poza tym można przy nim trochę pomajsterkować (o czym juz też pisałem :lol: ).

A luneta TASCO po małym tuningu spisuje sie u mnie od roku na BSA i Hatsanie.

Ale Krzysiek ma rację w tym, że Vomoz będzie faktycznie lepszym wyborem...

Ale Sebastian, wybór i tak zależeć będzie tylko od Ciebie...
Lancaster - Nie 06 Kwi, 2003 2:07 am

Moglbys przypomniec temat w ktorym piszesz o "grzebaniu" w Hatsanie ? Samemu mnie korci zeby swoj egzemplarz rozebrac - ale mam troche oporow - jak na razie sprawuje sie znakomicie a nie mam pewnosci czy tak tez bedzie po tym jak go poskladam Co do lunet ... kurcze, wlasnie od jakiegos tygodnia czuje ogromne parcie w strone jakiejs optyki i naprawde mam zgryz co wybrac. Wyznacznikiem jest dla mnie cena cena i jeszcze raz cena. Ogladalem dzis celowniki Tasco - wersja sklepowa ktora mam nadzieje jest nieco lepsza od stadionowej Cena 120 zl ... nie za duzo, ale jezeli ma mi sie toto rozsypac w kilkunastu strzalach to szkoda kase w bloto wywalac. Inna rzecz ze do tej lunetki jest dolaczany montaz dwuczesciowy ktory trzeba zmienic na jednoczesciowy = dodatkowy wydatek. O rosyjskiej optyce slyszalem bardzo duzo - i to zazwyczaj dobrego, wiec tu sie nie obawiam raczej o jej trwalosc, martwia mnie jednak dwie sprawy :
a) czytalem ze typowe vomzy do broni palnej lapia ostrosc dopiero od jakichs 15 metrow ... znacie jakies modele i przyblizone ceny sprzetu ktory potrafi uchwycic ostry cel powiedzmy od 10 metrow ? Im mniejsza ta minimalna odleglosc tym lepiej, ale rozumiem, to w koncu sprzet do broni palnej
b) Gdzie Vomzy mozna nabyc ? Wiem - na slynnym stadionie, ale do stolicy mam pol Polski do przebycia Istnieje mozliwosc nabycia gdzies w Polsce wysylkowo ? A moze lepiej sprowadzic to od producenta ze wschodu ? tylko jak wtedy wyglada sprawa platnosci, cel, przewozu itp ? Przechodzil ktos juz taka procedure ?

Z wszelkie wskazowki wielkie dzieki
JM - Nie 06 Kwi, 2003 2:41 am

Tak kiedyś napisałem:

"Mechanizm spustowy, strasznie badziewny. W Hatsanie przerobiłem troszeczkę i było lepiej, a dlaczego? A dlatedo, ze jest to mierna imitacja spustu, a język spustu strasznie lata na boki i chodzi tak topornie jak ruska maszyna A dokładnie nalęzy rozkrecić Hatsanka, język spustu osadony jest w odlewie i trzyma się tylko na kawalłu tulejiki i to wepchnietej tylko i niczym niezabezpieczonej (moze wypaść). Wyciąłem w plastiku dwie podkładki (grube na 1.5mm). Umieściłem je po obu stronach jezyka spustowego na tylejce i dobrzę wysmarowałem. Efekt spust nie lata na boki. Następnie przypiłowałem trochę elementy spustu, żeby chodziły lżej (ale tu uwaga, należy robić to z umiarem). Po tych zabiegach było już troszkę lepiej"

Miłej zabawy!!! Uważaj tylko na śruby mocujące łoże do wiatrówki właściwej bo są bardzo miękkie i łatwo je uszkodzić!!!
P_iotrek - Nie 06 Kwi, 2003 7:41 am

Posiadam karabinek Patriot 4,5 ,montaz simmons Dampa i luneta Tasco(stadionowa)i po wystrzeleniu 2000 srutow jeszcze zyje. Pozdrawiam.
Sebastian - Nie 06 Kwi, 2003 12:12 pm

b) Gdzie Vomzy mozna nabyc ? Wiem - na slynnym stadionie, ale do stolicy mam pol Polski do przebycia Istnieje mozliwosc nabycia gdzies w Polsce wysylkowo ? A moze lepiej sprowadzic to od producenta ze wschodu ? tylko jak wtedy wyglada sprawa platnosci, cel, przewozu itp ? Przechodzil ktos juz taka procedure ?



Spróbuj tu:

http://www.kalinkaoptics.com

Jest szeroki wybór i ceny przystępne i co więcej nie ma ograniczenia co do wysyłki.
Podoba mi się że mają też w Paladach krzyże takie jak w PSO-1 ( z karabinu SWD który zawsze był moim marzeniem ) z podświetleniem i podziałką do szybkiego odnajdowania odległości. Ni wiem tylko jak to się sprzawdza w wiatrówkach .
Pozdr.
Jerzy - Nie 06 Kwi, 2003 12:36 pm


a) czytalem ze typowe vomzy do broni palnej lapia ostrosc dopiero od jakichs 15 metrow ... znacie jakies modele i przyblizone ceny sprzetu ktory potrafi uchwycic ostry cel powiedzmy od 10 metrow ? Im mniejsza ta minimalna odleglosc tym lepiej, ale rozumiem, to w koncu sprzet do broni palnej
b) Gdzie Vomzy mozna nabyc ? Wiem - na slynnym stadionie, ale do stolicy mam pol Polski do przebycia Istnieje mozliwosc nabycia gdzies w Polsce wysylkowo ? A moze lepiej sprowadzic to od producenta ze wschodu ? tylko jak wtedy wyglada sprawa platnosci, cel, przewozu itp ? Przechodzil ktos juz taka procedure ?



ad. a)Obiektyw w Vomzach da się łatwo przeregulować,
ad. b) sprzedaję 3 sztuki na Allegro (2 vomzy i małe Bełomo), 7 lunet do jednej wiatrówki to za dużo :D
TZ - Nie 06 Kwi, 2003 1:36 pm

Jerzy,
To wycofaj z Allegro najlepszą Twoim zdaniem lunetę. Wezmę ją !
TZ
robin - Pon 07 Kwi, 2003 4:56 pm

Mam lunetę Gamo 3-9x40 która służyła mi na Gamo Cf-30 z którego wystrzelałem około 3000 śrutów a obecnie przełożyłem ją na Dianę 48 z której wystrzelałem około 2000 śrutów , do tej pory bez zastrzeżeń.
Pozdrawiam Robin.
Bartic - Pon 14 Kwi, 2003 3:26 pm

Na podwójnym, wysokim montażu (takim bazarowym, alu) mój pilad 8x56 troszkę jeździł po stingray-u. W końcu, po naostrzeniu ostrzy montażu, dokładnym odtłuszczeniu szyny i zmianie śrub ruchy lunety na szynie ustały.

Ale, co ciekawe po około 100, może 130 strzałach (wliczając zerowanie lunety) montaż zaczął "puszczać". Dokręcałem więc, dokręcałem i w pewnej chwili traaaach - pękł montaż! Lunecie oczywiście nic - gniotsa nie łamiotsa. To oczywiście za mało, żeby coś o niej powiedzieć, prócz tego, że jest chyba za ciężka do podwójnego montażu z aluminium.
Mi - Pon 14 Kwi, 2003 5:58 pm

Ja mam zrobione w ten sposób - lunetkę mam wklejoną na silikon w montaż 2 częściowy , montaż zakołkowany i nic się nie rusza i nie jeździ.
Konio - Czw 17 Kwi, 2003 11:53 am

Kupiona w Norwegii za 50 baksów z montażem, 10-15 lat temu. Na tubusie, w dyskretnym miejscu (od spodu) znalazłem nalepkę:,,ASIA Inspected''.
Mam Lightninga, odkurzyłem ,,optykę'' i zamocowałem.
Wytrzymała 60 strzałów. Nie żyje. Pękł tubus przy obiektywie. Po przełomie widać, że to jakiś stop aluminiowy.

max999 - Nie 22 Cze, 2003 6:53 pm

Przypadkowo trafilem na ten watek,wiec go "odgrzeje" :D
gamoniowska 2,5 x 20 (daja w komplecie )na hunterze 890 wytrzymala 5000 i nic sie nie dzialo,teraz zamienilem na 4 x 32 i po 1000 strzalow nie widac zadnych zlych oznak
krokodyl - Nie 22 Cze, 2003 9:18 pm

ja akurat mam bushnell banner na dampie i po około 3000 strzałów nic sie nie dzieję......calość na BSA GS ,
mam takie pytanko ;
czy ktoś trudni się klejeniem celowników ??
na razie nic się nie dzieje ale może lepiej dmuchać na zimne :-)

M
Czy są montaże do szybkiego zdejmowania lunety?Montaż flash?
Wybrór lunety w granicach ok.250-350 zł. na podstawie modeli
Tuning lunety Nikko Stirling Sportsman 10x-50x - 60mm
Czy mogę prosić o opinię na temat lunety ZOS 10-40x50
Lunety AGS, montaże i chat z pracownikiem bron.pl
Zakup lunety w USA - czy ktoś kupował przez WWW?
dwie niedrogie lunety... delta vs. leapers
  • jude law jessica
  • maly kuter sprzedam
  • mole spozywcze jak wytepic
  • rentgen zeba warszawa
  • ustawienie zaplonu nanoplex el
  • CD Kay do Call of Duty 2
  • REGENERACJA MAGLOWNICY WARSZAWA
  • ogloszenia towarzyskie reszel
  • mon ordi
  • Kolekcja wątków z grup dyskusyjnych ## Index